Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lutego 2012

Guns'n'Metals

Dzisiaj, w ramach akcji "Zabierz Słomce klawiaturę", będzie krótko i do rzeczy.
Przynajmniej taki jest plan.

W poprzednim wpisie pokazałam Wam avonowskiego Gunmetala.
Zaraz potem postanowiłam go podrasować. O tak:

Urozmaicamy szaraka.

Co się stało?
Ano na każdym jednym paznokciu mamy tutaj paski, sztuk trzy, domalowane czarnym lakierem do zdobień Sensique, oraz odrobinę srebrnego, glassfleckowego przyjemniaczka. I nie jest to Syrenka od Colour Alike... Wszystko maźnięte bezbarwnym Mega Shine od Sally Hansen, do którego jakoś nie mogę się przekonać.

Z kciukiem.

Tak poza tym to zakładamy z Zajęczakiem zespół. Będzie się nazywał Guns'n'Metals. Tylko nie mówicie nikomu. Zajęczak będzie grała na flecie prostym szkolnym, a ja na cymbałach (zbieżność nazwy tegoż instrumentu oraz przezwiska autorki bloga jest niezupełnie przypadkowa).

Miło mi ogłosić, że pierwszy najlepszy występ już wkrótce.
Żeby dostać bilet, trzeba przynieść ze sobą taką rękę:

Jedna z moich dwóch lewych rąk.

Chociaż tak właściwie to za bardzo się nie trudźcie. Bilety już dawno się rozeszły. Serio, jak świeże półeczki.

Nadal ta sam lewa ręka.

Melduję, że akcja zakończona powodzeniem.
Over!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...