Uszanowanie, koleżanki Czytelniczki!
Wracam z obiecanym rozwiązaniem zadania domowego. Poniżej znajdziecie makijaże wykonane paletą Sparkle 2, o której opowiedziałam więcej w tym hexxboksowym wpisie. Niektóre propozycje częściowo pokrywały się z moimi. Wszystkie natomiast poruszyły wyobraźnię. Miałam ochotę spróbować ich na sobie, ale czas nie sprzyjał. Coraz bardziej brakuje mi lampy, bo na zdjęcia makijaży zostają mi - w najlepszym wypadku - soboty i niedziele.
Pierwszy
Na rozgrzewkę kombinacja, której nie mogłam sobie odmówić. Prosta, lecz intensywna. Wykorzystałam raptem dwa cienie - zielononiebieskiego ulubieńca (Blue Spruce) oraz wzbudzający zainteresowanie granat (Twinkle). Wyszła taka rozgwieżdżona noc, nieco już blednąca. Jeszcze trochę, a będę miała na blogu wszystkie pory dnia i nocy. Wschód słońca przecież już oglądaliśmy...
![]() |
| Kreski na powiece ruchomej i na linii wodnej zrobiłam niebieską kredką z H&M. |
![]() |
| Wspominałam ostatnio, że w Sparkle 2 brakuje mi jasnego cienia do rozcierania. Dlatego przy wszystkich makijażach pomagałam sobie pudrem Wet'n'Wild, którego używam na co dzień do utrwalania podkładu. |
![]() |
| Tęczówka jak zwykle niezdecydowana. |
Wykorzystane cienie:
![]() |
| (1) Chocolate Penny, (2) Blue Spruce, (3) Mulled Wine, (4) Truffle, (5) Mistletoe, (6)Illusion, (7) Festive, (8) Gold Ribbon, (9), Glitz&Glamour, (10) Tinsel, (11) Twinkle, (12) Starry Night. |
Drugi
Tym razem w pełnym słońcu i nad jakimś akwenem. Skusiły mnie cienie bez brokatu, ale nie byłabym sobą, gdybym nie dorzuciła Blue Spruce. Trafił na linię wodną, choć w żadnym wypadku nie jest to trwałe rozwiązanie. Do zaakcentowania zewnętrznego kącika użyłam między innymi czerni.
![]() |
| Przy robieniu kreski na górnej powiece wykorzystałam brązową kredkę Pierre Rene. |
![]() |
| Jeśli znacie wodoodporną kredkę w odcieniu zbliżonym do Blue Spruce... błagam, zlitujcie się i napiszcie o niej w komentarzu! |
![]() |
| Aha, pamiętajcie, że wszystkie makijaże z tego wpisu zmalowałam na bazie Hean. |
Wykorzystane cienie:
![]() |
| (1) Chocolate Penny, (2) Blue Spruce, (3) Mulled Wine, (4) Truffle, (5) Mistletoe, (6) Illusion, (7) Festive, (8) Gold Ribbon, (9), Glitz&Glamour, (10) Tinsel, (11) Twinkle, (12) Starry Night. |
Trzeci
A tu taka multikolorowa popierdółka, z której jestem zadowolona najmniej, zwłaszcza że wymyśliłam sobie jakieś dziwaczne połączenie kolorów. Całe szczęście, że na zdjęciach nie wygląda tak źle.
![]() |
| Do kreski na górnej powiece wykorzystałam fioletowy Festive i Duraline z Inglota. Tuż nad kreską dołożyłam odrobinę srebrnego cienia Tinsel. |
![]() |
| Na linii wodnej kredka Catrice Kajal Designer 160 Get Your Golden Eyes. Raczej już wycofana. |
Wykorzystane cienie:
![]() |
| (1) Chocolate Penny, (2) Blue Spruce, (3) Mulled Wine, (4) Truffle, (5) Mistletoe, (6) Illusion, (7) Festive, (8) Gold Ribbon, (9), Glitz&Glamour, (10) Tinsel, (11) Twinkle, (12) Starry Night. |
Na koniec zostawiam Was jeszcze z takimi oczami:
![]() |
| Makijaż poranny. |
Ponieważ dolna powieka zniknęła w mroku, skupmy się na górnej. A na niej Mulled Wine, którego jako jedynego zabrakło w poprzednich makijażach, oraz Tinsel z obiecaną niebieską poświatą. Mam ochotę to powtórzyć, ale na pewno nie teraz. Teraz idę spać, a Wam życzę samych dobrych rzeczy!
![]() |
| Buziaki! |
PS Na komentarze pod poprzednim wpisem odpowiem już jutro. Dziś odpadam.

.jpg)
.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)

.jpg)
















.jpg)














.jpg)

















