wtorek, 15 marca 2016

Gdy jeszcze tkwisz w zimie...

Semilac 087 Glitter Indigo błyskał do mnie tak pięknie, że w pierwszym odruchu chciałam zrezygnować z nakładania folii. Co tu teraz, co tu? Dobra, Słomka, weź ogarnij temat tak jak chciałaś, bądź konsekwentna, tego cię przecież uczyli, następnym razem zostawisz bez. No i zaszalałam.

...i to tak w okolicy karnawału.

A potem zajrzałam na swojego instagrama i okazało się, że jestem bardziej konsekwentna niż myślałam. Co nie znaczy, że nudna. Mam nadzieję.


Na paznokciach mam jeszcze jedną nowość w swojej kolekcji, której nie widzicie, a mianowicie lakier budujący Semi Hardi Milk. Patrząc na zdjęcie z insta, można by pomyśleć, że coś tu sobie przedłużyłam, dlatego od razu wyjaśniam - ależ absolutnie! Tamto zdjęcie jest z listopada i od tego czasu paznokcie zdążyły mi kilka razy urosnąć, a ja kilka razy je spiłowałam. Hardem chciałam tylko wzmocnić kciuki, na których nabawiłam się drobnych pęknięć po bokach, efekt intensywnego sprzątania sprzed kilkunastu dni, gdy z wielkim impetem uderzyłam najpierw o ramę łóżka, a potem to już nawet nie wiem, przestałam rejestrować. Całe szczęście, że miałam wtedy nałożoną hybrydę, bo oprócz lakieru odpadłyby mi pewnie oba pazury. A tak dopiero po kilku dniach zorientowałam się, że coś jest nie halo. Hard na razie spisuje się świetnie, nie musiałam niczego ekstremalnie skracać. Szczerze mówiąc, jego mlecznoróżowy odcień jest tak gustowny, że już w tamtym momencie zwątpiłam, czy powinnam malować dalej. No ale - i tę śpiewkę już znacie - konsekwencja!

Jest pod spodem, musicie uwierzyć mi na słowo.

Bla bla bla, ciągle paznokcie, ciągle hybrydy, a właściwie myślę sobie, że dawno już nie usiadłam tak po prostu przed lustrem i nie zrobiłam żadnego makijażu z myślą o blogu. Troszkę się stęskniłam za malowaniem w ogóle. Muszę się w tej kwestii jakoś lepiej zorganizować. Albo wóz, albo przewóz. Póki co znalazłam jeszcze kilka zapomnianych zdjęć na dysku i może spróbuję je odkurzyć. Oczywiście te bardziej znośne.

Co Wy na to?

Całusy,
Słomka

13 komentarzy:

  1. odkurzaj zdjecia, odkurzaj :)

    fajne paznokcie, no!

    OdpowiedzUsuń
  2. A my na to jak na lato ;) Odkurzaj zdjecia (tym razem bez kontuzji, prosze) i pokazuj!

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja muszę odkurzacz wywieźć do mamy, bo szczotka gumowa jest najlepsza na sierściuchy! Kurde fajne te hybrydy są i kusisz mnie za bardzo tym wszystkim jak żyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, już nic więcej nie powiem.

      Usuń
  4. Woooooow *__* zaczarowały mnie te płatki na granacie. Ależ to bosko wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak się błyszczy wszystko fajnie w sztucznym świetle. :)

      Usuń
  5. Uwielbiam połączenie fioletu z czerwienią, wyszło mega :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...