niedziela, 30 czerwca 2013

Powroty...

... nie zawsze są takie radosne. I've got that summertime sadness. Tak, ostrzegam, to będzie wpis głównie muzyczny.

To nie będzie pontona?

Z minionym tygodniem będzie mi się kojarzyć wiele wydarzeń: badminton, kiełbasa, spacer w deszczu, żyto, łabędzie na bagnach, cztery seriale i jeden film, olbrzymi arbuz i kilka rzeczy, o których nie wypada tutaj wspominać, dlatego wrzucam kilka smętnych pięknych (moim zdaniem) piosenek - one też będą mi się kojarzyć - i spadam rozwieszać pranie. Miłego niedzielnego popołudnia, buziaki, Słom.





A Wy czego dzisiaj słuchacie?


20 komentarzy:

  1. Hmmm... u mnie słychać Skid Row :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, też mam summertime sadness i trochę podobnie właściwie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Posiedziałabym tam sobie długo i bez pontona <3

    Nie wierzę, no nie wierzę. Chciałam nazwać Ciebie Słom w tym komentarzu, patrzę - "buziaki, Słom." To spisek.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja dziś odpoczywam w ciszy, wymęczona jestem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, cisza też jest fajna.
      Ale jeszcze fajniej jak ptaki w lesie świergolą ♥

      Usuń
  5. s-s-summertime, time, time, child, the living’s easy...

    *:

    PS. Ogromny arbuz! *_* omnomnomnom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaśliniłam go bardziej niż on mnie!

      Usuń
  6. ja słucham Passenger, let her go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam na blogu. To bardzo przyjemne i nawet mi znajome.

      Usuń
  7. Hearts a mess <3

    Mnie męczyło ImagineDragons i ten paskudny Robert Thicke:) Choć zakochałam się w zębach Stanisława Bułecki i przez to ten cały Future Folk.

    Ok bredzę:) Ale się wyjaśnię z następnym postem:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde jaki Robert:D Jak na słuchanie tej piosenki 24/7 i znanie słów na pamięć, imię się mię pomieszało:D

      Usuń
    2. Pójdziesz boso? :D

      Mój ulubiony fragment to "I feel so lucky, you wanna hug me, what rhymes with hug me". Sprytne ;)

      Usuń
    3. Ta piosenka wytwarza u mnie banana:D Ma elementy 'obraźliwe' i takie śmieszne. Kurczę nawet nie wiem jak to opisać:D

      To nie ten Bułecka!!:D

      Usuń
    4. Nie musisz, i doskonale get it :D

      O kurde, to który?

      Usuń
  8. U mnie od dłuższego czasu sączy się Di.Fm i wybieram ulubione kanały : Vocal Chillout oraz Chillout Dreams ♥ Polecam w wolnej chwili.
    Zaletą tego radia jest ogromny wybór muzyki a te dwa kanały idealnie nadają się do pracy, muzyka nie rozprasza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestawiliśmy się ostatnio na chilloutowe granie w samochodzie :) Lubię. Z chęcią sprawdzę.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...