niedziela, 3 listopada 2013

Kopiuj wklej

Mam ochotę napisać kilka słów o muzyce, ale uprzedzam, że to nie będzie nic ambitnego, raczej takie szowinistyczne umcyk umcyk, do którego można potupać nóżką, a co odważniejsi i bardziej skorzy do zabawy mogą nawet pokręcić tyłkiem. Zapraszam.

Jakiś czas temu, podczas październikowych zakupowych szaleństw i weekendowych promocji skuteczniej wyciągających ludzi z domów niż wszelkie akcje mające na celu promocję zdrowego trybu życia moje ucho wychwyciło, bodaj w Cubusie, intrygującą melodię. Jestem łasa na bałkańskie klimaty, więc ucho dało rade nawet pomimo słuchawki w nim tkwiącej. Z pomocą gogli udało mi się odszukać rzeczony kawałek. Podejrzewam, że miałyście okazję zapoznać się z nim wcześniej, bo jak się okazało, jest to dźwięk chętnie wałkowany w kilku popularnych rozgłośniach radiowych.



Potem poszperałam sobie dalej i poczyniłam przyjemne odkrycie: refrenowy sampel pochodzi z piosenki Hermetico Balkan Beat Box. Jeden z kawałków tego amerykańsko-izraelskiego zespołu oczarował mnie kilka lat temu, więc z przyjemnością zapętliłam sobie poniższy, przygotowując się do odwiedzin u Simply.



Nie pozostaje mi nic innego jak zadedykować dzisiejszy krótki wpis wszystkim zboczeńcom muzycznym oraz tym, którzy tęsknią za Bałkanami, nawet jeżeli - podobnie jak ja - jeszcze ich nie odwiedzili. Wszystko przed nami!


Buziaki,
Słom

PS Co przemawia do Was bardziej? Kopia czy oryginał?

(No dobra, wiem, że Szopen).

32 komentarze:

  1. bede musiala obczaic oba kawalki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przesłuchałam. powiem tak: podobają mi się obie wersje. do oogie-boogie wybrałabym Jasona (którego bardzo lubię od czasu, kiedy usłyszałam "Ridin' Solo"), a do posłuchania wersji oryginalnej. świetne nutki :)

      Usuń
    2. :D :D :D No to słuchamy!

      Usuń
  2. Kurcze, nawet mi się to to podoba :D Bardziej oryginał. Pobujałabym się i nawet tyłkiem ósemki pokręciła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, przydaloby sie takie ugi-bugi :D

      Usuń
    2. Oj, zdecydowanie by się przydało! :D

      Usuń
    3. Wielbię Was, Dziewczynki <3

      Usuń
  3. Słomka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Uwielbiam cię. Talk Dirty tkwiło mi w głowie cały październik i szukałam czegoś o podobnych klimatach. Teraz będę miała drugi bit:D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne obie piosenki:)
    ostatnio byłam na imprezie i potem miałam rozkmie co to za piosenka, ale nie potrafiłam jej znaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też czasem męczą przypadkiem zasłyszane melodie. Najtrudniej znaleźć takie bez tekstu :(

      Usuń
  5. Przesłuchałam już w nocy, bardzo przyjemne nutki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "...tęsknią za Bałkanami, nawet jeżeli - podobnie jak ja - jeszcze ich nie odwiedzili". No jak w mordę strzelił to ja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piąteczka! To może teraz jakiś road trip? Chociaż Ty byś pewnie stopem wolała...

      Usuń
    2. Wolałabym się wyspać i żeby to wyspanie nie powodowało wyrzutów sumienia, że za długo spałam zamiast coś tam.
      Bałkany są przyjazne autostopowiczom, także tego B)

      Usuń
    3. No, żebym ja jeszcze była autostopowiczem.

      A Ty weź się wyśpij wreszcie, w święta może co?

      Usuń
    4. Już w piątek nawet! Tak planuję, chyba że praca znowu zrobi mnie w chuja. Long story. Jutro kolos. Pojutrze kolos. A mi najprostsze zadanie z matmy nie chce wyjść, buuuu!

      Usuń
    5. Jakże poszło? Trzymam kciuki za jutro :)

      Usuń
    6. Fizycznie wykończyło mnie to do reszty, na 20 grudnia musiałam wziąć zwolnienie lekarskie bo ledwo stałam. Ale co się odwlecze, to nie uciecze jak mówią ;) Pierwsze kolokwium napisałabym tak samo gdybym zamiast uczyć się, odpaliła dobry film i sączyła drinka z palemką. Politechniko, what have you done to my life?

      Usuń
  7. Z Bałkanami to było tak. Zapisałam się na studiach na kurs o Bałkanach, żeby mi to ktoś w końcu wyjaśnił, a później miałam jechać na stypendium gdzieś tam właśnie, ale kolega sprzątnął mi sprzed nosa miejsce i kij mu w oko. Zresztą później wszystko potoczyło się naprawdę dziwnie na jednej z suto zakrapianych imprez erasmusowych, ale nie na internety takie opowieści, więc zamilknę.
    Co się dzieje, co się dzieje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, takie historie, taka zabawa. Z Bałkanami w tle. Fascynujące.

      Usuń
  8. przyznam, że Twój blog robi fajne wrażenie, bardzo dobry klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam ten bit z radia, nawet się pobujać można - ale brzydal z tego Dżejsona, że jedynie posłuchać się da, popatrzeć gorzej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginał jaki spoczi! Podoba mi się, a nie znałam - dziękuję.

      Usuń
    2. Też nie w moim typie, ale tańczy nieźle.

      Proszę bardzo :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...