poniedziałek, 15 kwietnia 2013

... i dziś

Bo dziś (wczoraj właściwie) wreszcie mi się zachciało. Może dlatego, że zrezygnowałam z szalonych ust, wiedząc, że zaraz będę jadła. Jeśli nie usta, to oczy.

Pop of colour, jak to mówią.

Dawno nie miałam intensywnego koloru na oczach. Ekscytujące.
Napoczęłam Healthy Mix Serum z Bourjois w najjaśniejszym odcieniu (51), jestem bardzo ciekawa, co moja głowa pomyśli sobie o nim za miesiąc. Dzisiaj byłam miło zaskoczona. Wtarłam go rękami, elegancko stopił się ze skórą i wyrównał jej kolor. Chciałabym, żeby Bourjois pomyślało o jeszcze jednym, jasnym odcieniu Healthy Miksa, może trochę mniej żółtym. Ten jest okej, i tak to jeden z najbledszych drogeryjnych podkładów, chwała Ci za to burżuju, ale czasem mam wrażenie, przeważnie wtedy, gdy patrzę na zdjęcia, że moja skóra chciałaby dostawać od niego mniej żółtości.

Emejzing. Znowu sięgnęłam po czerń.

Skoro już patrzymy na górną powiekę, to powiem tylko, że wypadła słabo na zdjęciu. Kiedy w pośpiechu przytykałam sobie aparat do ślipia, miałam kapkę nadziei, że przepiękny pigment Pure Luxe Ariel pokaże, na co go stać. Ale on nie chciał i przykro mi, na zdjęciach nie widać pięknego, zielonkawo-niebieskiego połysku. To znaczy coś tam widać, ale to kłamstwo!
Oko konturowałam paletką brązów Revlon ColorStay 02 Coffee Bean. W zewnętrznym kąciku dołożyłam kapkę Color Infallible 040 Cosmic Black od L'Oréala. Zielonkawa czerń ze złotymi drobinami, na które trzeba uważać - osypują się.
Aha, no i jeszcze czarna żelowa kredka z Avonu, roztarta czarnym cieniem ze Sleeka Curaçao.

Dolna powieka

Dlaczego akurat czerń z Curaçao? Bo sięgnęłam po dwa zielone cienie z tej paletki (Green Iguana i Green Martini), żeby "pozacierać" prześwity, które zostały po zrobieniu kreski dwoma zielonymi kredkami: Bourjois Regard pailetté 34 Vert stupéfiant (jest też na tych słabych zdjęciach) oraz Catrice Kajal Designer 100 Tropical Green (była na tych fajnych zdjęciach oraz na takich, których jeszcze nie opublikowałam...).

W wewnętrznym kąciku słynny rozświetlacz The Balm.

Popatrzmy sobie jeszcze!

Co tam jest na dole?

Ja.

Znowu ja. No sorry.

Uciekam. Malunek jeszcze się ostał, muszę go wreszcie zmyć.

Zoom na rzęsy. Dobranoc, dzień dobry. Buź!

EDIT: Dodałam słocze produktów.

55 komentarzy:

  1. O jak Ci ładnie z taką niebieskością na "dole" :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O-oł. Na dole powinna być zieloność...

      Ale dziękuję :)

      Usuń
    2. Ups, ktoś tu niedokładnie przeczytał posta... Wybacz :* Ale teraz naprawdę widzę zielony, nie wiem dlaczego napisałam niebieski :P

      Usuń
    3. A bo niebieski też tam się gdzieś pojawia w tekście. Ufff. I tak dobrze, bo już się przestraszyłam, że mamy zupełnie inaczej poustawiane monitory!
      :D

      Usuń
  2. moja Dziecina zaglądając mi w monitor i patrząc na Twoje zdjęcia powiedziała: 'beautiful pani' pod czym i ja się podpisuję :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Słomuś!!!!!!!!!!!! Cudo!! Uwielbiam cię za tą górną czarną kreseczkę!!

    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. niebieskiego nie widzę, ale ja już ledwo na oczy patrze ! wierzę na słowo mimo wszystko nawet jeśli przebija więcej zieleni to i tak pięknie Ci pasuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieskiego połysku było ociupinkę na górnej powiece, ale nie załapał się na zdjęcie bidulek. Ale generalnie zieleń rządzi.

      Dziękuję :*

      Usuń
  5. Gdzie tam niebiesko? Ja widzę zieleń :P Tak czy inaczej podoba mi się to co widzę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tam niebiesko było ciut na górnej powiece, ale na zdjęciach w ogóle tego nie widać. Taki połysk ładny był.

      Usuń
  6. Jaaaaaaaa, ale ładnie! *.* Uwielbiam takie połączenie kolorów. Idealnie pasuje do brązowej tęczówki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładna ładnie, moja siostra lubi takie kreseczki ;)

    Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie, że lubi :) Bo to fajne. Ani nie jest nude, ani dyskoteka. Pop of colour właśnie. Świetna sprawa.

      Usuń
  8. Bardzo mi się podoba.
    Zwłaszcza ta kreska na dole.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Mamy inaczej ustawione monitory najwyraźniej, bo u mnie to jest butelkowa zieleń bardziej. No i na żywo też.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Czy Ty też byś jadła wszystko, co jest piękne?! ;)

      Usuń
    2. Obśliniłabym się stojąc obok na pewno. O jedzeniu jeszcze, szczerze mówiąc, nie myślałam :D

      Usuń
    3. Wszystko przed Tobą...

      Usuń
  11. Jak dla mnie, to jest turkus. Świetnie ożywia Ci pyszczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napiszę to, co napisałam Juicy. Mamy inaczej ustawione monitory najwyraźniej :(, bo to jest bardziej butelkowa zieleń, na żywo również.

      Usuń
  12. ładnie ! Też ostatnio zrobiłam turkusową kreskę na dole :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, z turkusem zaszaleję następnym razem ;)

      Usuń
  13. Nie, zdecydowanie jest zielono i to zielono bardzo Ci pasuje ;)
    Nie mogę napatrzeć się na Twoje brwi, Słomku, daj mi trochę takich ładnych ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, dziękuję. Moje brwiówki? Moje brwiówki bez makijażu są kiepskawe (tak jak wszelkie owłosienie na moim ciele), sporo się przy nich zawsze namacham. :)

      Usuń
    2. Dobrze machasz bo mi się podobają i z chęcią bym Ci je ukradłą ;D Albo nie, naucz jak machać tak, bom ciekawa, a ja se nie radzę bo dwie lewe mam do brwiów...

      Usuń
    3. Kurdek, może coś napiszę, chociaż sporo już powiedziano na ten temat.

      Usuń
  14. podoba mi się, bardzo starannie wykonany :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsza klasa te zielenie, bardzo Ci pasuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Lalo, pasujesz mi bardzo :D

      Usuń
    2. Kwik. Ja to idę ze wszystkim.
      A zielenie Ci pasujĄ ^^

      Usuń
  16. Jesteś w chuj zajebista. Tęsknię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awww, moja ulubiona poetycka hiperbola <3

      ... niedługo się obściśniemy, zobaczysz. Tylko nie wiem, co Mężczyźni będą robić w tym czasie ;P
      Może grać w gry?!

      Ooo, wiem, a da się u Was pod coś połączyć playstation?!
      Musimy ustalić datę, tak będzie najlepiej.

      Usuń
    2. Ustalcie się na majówkę, pliiiiz :3

      Usuń
    3. Na majówkę to raczej nie da rady. Ale w weekend warszafka z mojej strony :)

      Usuń
    4. W ten weekend?! Gdzie, co, jak?! :D

      Usuń
    5. Si, wyjeżdżamy na chwilę do znajomych. :)

      Usuń
  17. jak zwykle piknie :*

    ja dzisiaj postawiłam na samą turkusową kreskę na górnej powiece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować :)

      Turkusik też jest mniam mniam.

      Usuń
  18. Ładnie!
    Do Twoich oczu chyba wszystkie kolory pasują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Do oczu to może jeszcze, gorzej z karnacją i włosiem.

      Usuń
  19. Nie wybaczam, ale nie dlatego, że znowu Ty, a że dopiero, bo tak.

    Mi brakować Ty. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj, ja przepraszać. Napisz mi, na jakie kolory termo miałabyś ochotę. Może tam zajrzę wkrótce.

      Usuń
    2. fiolet, niebieski, fiolet, fiolet (tak, dwa dla koleżanek z pracy) i jakiś jeszcze fajny, który będzie się wyraźnie zmieniał :D

      Usuń
  20. Zieleń niesamowicie pokreśliła Twoje oczy ale pewnie dobrze o tym wiesz :) Przyciąga uwagę i to bardzo. Podoba mi się.

    Mam podobne zdanie co do koloru podkładu, dostałam odlewkę od Simply :* i żółte tony powaliły mnie. Niestety. Sam podkład nie jest zły, ale odcień zrobił swoje i nie było dobrze. Ja lubię chłodne beże a najlepiej jak są neutralne lub tylko z kapką żółci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, właśnie o to chodziło :D

      No właśnie coraz bardziej ta żółć zaczyna mnie drażnić, a lubię HM :(

      Usuń
  21. bardzo ładna, ta zieleń. bo ja tu zieleń widzę. może jeszcze trochę turkusu. nevermind, ładnie jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie przez tę kredkę tropikalną Catrice robi się trochę turkusowo.
      Dziękuję! :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...