poniedziałek, 18 czerwca 2012

Co było w siateczku?

Z dedykacją dla Obsi, bo taka jest ciekawa.
W siateczku* były dary od Simply.

Dwie gazety.

Kylie give me just a chance...

I dwa dodatki do gazet. W glamurze maskara, w bazarze lakier.

Mały maskarator i powalający róż (Plush Pink).

Maskarator z Benefitu ogołocony z pudełka wygląda tak:

Mały sprzęcik dla niedobrej dziewczynki.

Szczoty Wam nie pokażę, bo jeszcze nie nadszedł ten moment.

Poza tym takie rzeczy:

Kolorówka, a jakże.

Pomarańczowy neon, który wygląda tutaj zupełnie inaczej niż na żywo, to odlewka Vipery nr 819. Ten drugi tymczasem odlany z Sinful Colors 108 Thimbleberry. Na dodatek shimmer cubes z TBS, próbki cieni z syfory (takie nawet zbliżone te zestawy) oraz róż w kremie z Inglota. Numer 91.

Wsio.

Żadnego alko! Żadnej dziury w torbie. Sukces.

---------------------------------
* Jeśli nie wiecie, o jaki siateczek chodzi, zajrzyjcie tu.

51 komentarzy:

  1. uuu lecę na ten leighton denny! ostatnio widziałam kilka zestawów tych lakierów w tk maxxie, ale wszystkie ubabrane to się nie skusiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suzi, doskonale Cię rozumiem, gdy tak go teraz głaskam. :)

      Usuń
  2. Szczęściara:)
    Ale tam w UK maja zarąbiste dodatki do tych gazet jednak, widziałam już parokrotnie takie cuda na blogach i aż pożałowalam, że mieszkam w PL;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mala9mi, no mają, mają. Ale fak it, my mamy bób, ptasie mleczko i kiszone ogórki!

      Usuń
    2. Kiszone ogórki w UK też są, na polskiej półce :P ale reszty mi brakuje:) oprócz bobu :DDD

      Usuń
  3. Macałam ten lakier ale....stwierdziłam, że jak kupiłam wszystkie Ciate to przesadą bedzie następny zbliżony kolor.
    Aleeee rozczarowałam się:P myślałam, że tam było coś procentowego :DDD
    Ciekawa jestem ile uda Ci się wyciągnąć z Shimmerów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. założę się, że Słomce uda się więcej z nich wyciągnąć niż mi :) Słomka potrafi :)

      Usuń
    2. Hexx, no tak, następnym razem kupisz :>
      Skucha. Procenty już się wypiły. %)

      Simply, rumienię się.
      Macałam je wczoraj wieczorem i się zlękłam. Nic prawie nie zostawało na palcu, porażka. W końcu dzisiaj wzięłam i zdrapałam wierzchnią skorupkę - teraz jest lepiej. Zobaczymy, czy dam radę zrobić coś nimi na oku. Jeśli nie, to chyba wezmę i sproszkuję.

      Hexx, właśnie, pamiętasz, kiedy je otwierałaś?

      Usuń
    3. Muszę kuknąć na notkę na blogu bo to było tuż po wymianie. Dostałam je nowe jednak to w żaden sposób nie wpływa na ocene tych cieni :P Zdrapka jest dobrą metodą, z moimi pierwszymi cieniami tak robiłam od czasu do czasu.

      Przesadą jest fakt, że.... musiałam kupić dodatkowe pudło, które się nie mieści w swoje miejsce a rozbawiony TŻ nabija się ze mnie, że muszą mieszkać pod łóżkiem i pora zrobić przetasowanie. Cokolwiek to znaczy w jego wydaniu:)

      Simply, Słomka to zdolniacha! :*

      Usuń
    4. Notka jest z września czyli dostałam je pod koniec sierpnia 2011 :)

      Usuń
    5. Hexx, i tak miło z jego strony, że jest rozbawiony, a nie wkurzony ;)
      Przestańcie mnie tu tak zawstydzać!

      A zapodaj linka, poproszę, bo jakoś nie mogę tego wyszperać.

      Usuń
    6. KLIKU KLIK w etykietach było :P szukać.

      Spróbowałby być zły :P
      Trzeba się Tobą chwalić, no! i propagować akcję *popierajmy się* ;)Bo wiesz, nigdy nic nie wiadomo :)))

      Usuń
    7. Hexx, co do zdolniachy, to ja się zgadzam :)

      Słomciu, pomysł ze sproszkowaniem nie wydaje mi się taki zły. no i duraline może wyciągnąć tam więcej koloru :)

      Usuń
    8. Simply faktycznie Duraline może pomóc ale zalecam ostrozność bo nie z każdymi cieniami ten płyn dobrze współpracuje. Niektóre tuż po aplikacji jak wyschną to się kruszą :(

      Usuń
    9. No pacz, znowu wychodzi na to, że jestem ślepa, bo kliknęłam w etykietę i przeoczyłam.
      %)

      Tak, tak, tylko ja nie wiem, czy mi się będzie chciało tak bawić, skoro mam pod ręką rzeczy prostsze w obsłudze. Ale to zobaczymy, jeszcze nimi nie malowałam.

      Co Ty nie powiesz, Hexx o_O Jeszcze mi się to nie zdarzyło.

      Usuń
    10. Miałam takie przygody z Duraline i byłam niemile zaskoczona, jak zaczęłam szperać po sieci to okazało się, że nie tylko ja....

      Daj im szansę:)

      Usuń
  4. uff, dobrze, że w siateczku nie zrobiła się dziura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Simply, to by dopiero był smuteczek.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dzollsiku, fakt, wyglądają piknie, ale zbyt dobrą opinią to się chyba nie cieszą.

      Usuń
    2. Nie sa złe, ja mam wersje czekkoladowo-miedziano-szampańskko-złota i w sumie nic zarzucić im nie mogę. Dobrze napigmentowane, trwałe i nie do zużycia. Tylko opakowanie badziewne ;)

      Usuń
    3. Elle, słyszałam, że poszczególne zestawy różnią się jakością.

      Usuń
  6. Musiałaś, po prostu musiałaś przypomnieć mi tę durną piosenkę Akcentu :D? Teraz będę ją nucić do końca dnia :D... Poka masakratora na rzęsach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoila, niezamaco :)

      Ale jak go otworzę, to on zacznie schnąć!

      Usuń
  7. Takie dary!!! Gdybym wiedziała, że Simply zbiera zamówienia na gazetki to sama bym się zgłosiła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kat, ja też bym się zgłosiła, gdyby zbierała ;)

      Usuń
  8. nawet po tych kosmetykach nie ma co alko szukać LOL

    OdpowiedzUsuń
  9. Mogłam jakiegoś angielskiego kibica poprosić żeby gazetkę przywiózł na euro. Eh

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  11. Widze że się obłowiłaś:)) takie małe rzeczy a tak cieszą:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darusiu, najbardziej to mnie cieszy, że mam taką fantastyczną przyjaciółkę :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Xbebe18, no te nasze tutejsze to proszę Cię... interesują Cię plastikowe klapki albo naszyjnik ze snopowiązałki? To Ci wyślę.

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Karotko, nu, trochu. Ale i bez darów byłoby super.

      Usuń
  14. kupilam jeden glamur z tuszem. bez wiekszego przekonania. przetestowalam, zobaczylam co to robi z moimi dlugimi acz rzadkimi rzesami, oniemialam.
    kupilam drugi glamur z tuszem. ostatecznie stanelo na 3...
    (£1.80 ze staff discount! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oktaryno, obym się nie zachwyciła. Nie stać mnie na takie zachwyty XD

      Usuń
  15. Hej trafilam do ciebei dzieki simply women i kurcze bardzo spodobalo mi sie Twoje prowadzenei bloga wie oddaje do obserwowanych by byc tu czeciej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajna ta siateczka :) I like it! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. też taką chcę ;D
    fajne gadżety :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale Ci zazdroszczę tych wszystkich cudeniek - takie piękne lakiery *.*
    Dobrze, że są w dobrych łapkach - pokazuj nam je w trymiga! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paramore, już jeden poszedł na testy, także lada chwila... :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...