poniedziałek, 21 maja 2012

Project Rainbow: Przeróżenie

To nie musi i nie będzie się podobać.
Wybaczcie, tak po prostu wyszło.
Ostrzegałam.

Widzicie to przeróżenie w moich oczach?

Nie miałam nic szczególnego w głowie, kiedy zaczęłam malowanie.
Pustota wylała mi się z mózgu na oczy, jak widać.

Przerysowałam.

Ale nie każdy mejkap musi być beautifying, tak to sobie tłumaczę. Od czasu do czasu trzeba zaliczyć jakąś dziwność, żeby móc zatęsknić do normalności.

Także uwaga, bo teraz wrzucam zdjęcie twarzy!

Żyjecie?

W razie czego trzymajcie się i pamiętajcie, że tutaj...

Serio!




...
... ...
... ... ...
.... ... ... ...

O co chodzi? Ja tu sobie tylko praktykuję wielokropki. 
Myślicie, że tam na dole dałam coś więcej, tak? TAK?

Słusznie.
Doszłam do wniosku, że muszę się zrehabilitować, i skruszona uderzyłam w klasykę. Pac.

Ale dość ckliwych wyznań, rehabilitujmy czem prędzej, póki jeszcze jest co.

Przyjmujemy pozycję wyjściową. Szyja wyciągnięta, oko szeroko otwarte.
Uwaga, czas na bardzo ważne ćwiczenie. Mrugamy!
I raz, i dwa, i trzy, i cztery...
Nie zapominamy, że mamy parę oczu. To drugie też trzeba przeczołgać. I pięć, i sześć.

Mam nadzieję, że już zapomniałyście.
Hę?
Szczerze mówiąc, ja też nie pamiętam o czym.


(Co mię odbiło, żeby z takim mordem paradować po necie, to ja doprawdy nie wiem, nie wiem, nie rozumiem nic...).

Miłego dnia!

46 komentarzy:

  1. brwiom się sfioleciło :) ja tam lubię takie odjechane makijaże, jak ten pierwszy :)

    drugi również super Pyszczku mój śliczny :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Simply, nom, pomroczność jasna była i nie trafiłam we właściwy cień :p
      Ech, do odjechania jeszcze trochę brakuje.

      Usuń
    2. jesteś na dobrej drodze :*

      Usuń
  2. Drugi mię urzekł, a na pierwszym masz fioletowo-granatowe brwi :D I to skutecznie zaprząta całą mą uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karotko, lol, tak mi się ręka trzęsła przy malowaniu kreski, że poszłam szerzej :P

      Usuń
  3. Whoa! Czy ja się mylę, czy to wstęp do artystycznych makijaży w Twoim wydaniu? Brwi może i nie klasyczne w kolorze, ale raz na jakiś czas można poeksperymentowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kat, "artystyczne" to za dużo powiedziane, ale czasem na pewno się zabawię. Pobawię!
      Mam jeszcze ochotę na czerwone.

      Usuń
  4. A ja uwielbiam takie inne, dziwne makijaże, więc pierwszy podbił moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lady, wiedziałam, że znajdzie się jakaś amatorka ;)

      Usuń
  5. będę myśleć o tym makijażu dzisiaj na szkoleniu

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny, ładny Słomek :)
    1 makijaż jest świetny, taki "ińszy" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoila, Słomek ekshibicjonista się robi.

      Usuń
  7. ej, ten pierwszy jest konkret. cieszę się, że wreszcie moszna oglądać Twoją twarz tutaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Digg, rany, co Ty tu z moszną wyjeżdżasz? :D

      Usuń
    2. Atqa, dzień dobry, ja to bym tej moszny nawet nie zauważyła, gdyby nie Twój komentarz.
      Widać już mi spowszedniała XD

      Usuń
  8. Patrzę sobie na pierwszy:
    łiiiiiiiiii i i i (tu wysokość dźwięku wzrasta) ;)
    A potem drugi:
    łeeeee e e e (tu z kolei spada)
    Z reakcji wnioskuję, że bardziej podobał mi się pierwszy :) I granatowych brwi nie widać przy odpowiednim oświetleniu ^ ^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merajo, jaka huśtawka nastrojów!
      Czyli mamy kolejną amatorkę dziwactw :D

      Usuń
  9. oba dwa być super i mniem siem podobać!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seriously, przypomnieć Ty sobie polski ;P

      Usuń
  10. Ale Ty jesteś artystycznie płodna =D
    Jestem za pierwszym, podoba mnie się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Słomko, pięknie! pierwszy makijaż idealnie wyglądałby na sesji zdjęciowej a drugi jest bardziej na codzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chenelle, byłoby miło zobaczyć go na dobrych zdjęciach. :)

      Usuń
  12. A ja się wybiję i powiem, że wolę ten drugi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A mi się pierwsza wersja podoba :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tova1, a pomyśleć, że nie chciałam tego wstawiać, ale żal mi było, bo trochę się namachałam.

      Usuń
  14. A co to za jasnokremowy cień na powiekach w pierwszym makijażu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, prawie cały makijaż zmalowałam paletą Monaco (Sleek). Ten cień to Bamboo, ale z domieszką białego, matowego - dla zwiększenia kontrastu.

      Usuń
  15. Jedno i drugie oko wyszło ekstra:) Piękne połączenie kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nami, bardzo lubię fiolety, róże i granaty :)

      Usuń
  16. Co Ci odbiło? Sława, piniądze, uwielbienie, fani, autografy.... teraz to właśnie to Cię czeka :):)

    Nadal kocham, bo jest dużo do ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzolls, eeee nie ściemniaj, Sława to jest u Zająca.

      Ojojoj :) :*

      Usuń
  17. Mnie się podobają oba makijaże, nie wiem za co chcesz rehabilitować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atqo, dla zasady, rehabilitacja ważną jest! ;)

      Usuń
    2. Chyba z góry za przyszłe urazy powstałe w wyniku oberwania w dziób od Nas za takie niefajne teksty :> :D

      Usuń
  18. Mię się podobają obie wersje:D ale jak widać po komentarzach wyżej wcale nie jestem jakaś inna;) Ha! wypada nawet, ze bardziej normalna niż sądziłam.

    Pierwsza propozycja jest super:D i bardzo się cieszę, że pokazujesz siebie więcej:) Poważnie! i to wcale nie jest akt lizusostwa, no chyba że taki tyci tyci ale to już w stronę prywaty mu bliżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexx, a może ja po prostu przyciągam samych szalonych ludzi? ;P

      Pokazuję, chociaż nadal mam opory, ale przecież zawsze fajnie zobaczyć, jak makijaż wychodzi na całej twarzy.

      Usuń
  19. oba makijaże cudowne.. brewy ciutkę się sfioletowiły, ale i tak nie mogłam oderwać wzroku od Twoich oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marti, brewy pozazdrościły kresce, to dlatego. ;)

      Uważaj, następnym razem Cię zahipnotyzuję i każę oddać wszystkie maczki :D

      Usuń
  20. Melduję, że nadrobiłam zaległości :-) Poszalałaś dziewczyno z pierwszym makijażem, ale efekt przyciąga wzrok. Podoba się i jeden i drugi :-D Podnosisz poprzeczkę oj podnosisz... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Veno, eksperymentuję, coby nudno nam nie było :)

      Usuń
  21. jest dziwactwo i normalność :)) i tak ma być :) oba makijaże śliczne. różowo mój najulubieńszy kolor:))
    pozdrawiam cię słomko:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...