czwartek, 10 maja 2012

Łupy

Pokazałam Wam już wyjątkowo nieaktualne zużycia, więc dzisiaj będzie o tym, co nowe i świeżo napoczęte. Tak dla równowagi.

A teraz, w słomkowym stylu, o ile Słomek w ogóle ma jakiś styl, prezentacja kolorówkowych zdobyczy:

Łupy Słomkowe

Makijaż jest dzisiejszy. Zmyłam go z oczu dosłownie pięć minut przed wstawieniem powyższego zdjęcia. Mogę w końcu powiedzieć, że jestem na czasie. Widzicie, jak chcę, to potrafię.

Świeżynki.

Do wyjścia śpieszyłam się całą sobą, także pogłaszczcie mnie po główce za to, że pomiędzy dojadaniem obiadu, a sznurowaniem buta zdążyłam cyknąć dla Was (i siebie też) kilka zdjęć.

Ważne: szczególnie lubię smyranie po karku.

Kiedy jeszcze w trakcie malowania obiadu jadłam oczy (multitasking, hell yeah!), w ruch poszło aż pięć nowości, które przypadkiem całkiem fajnie do siebie pasują.

Trochę melancholijnie. Ale tylko trochę.



Spokojnie, wszystko się jeszcze wyjaśni, ponieważ...
...zapraszam Was dzisiaj na miniserię wpisów pod tytułem: 

Czym to było zrobione?

Albo coś w tym guście. Pierwsza część wkrótce w Twoim czytniku.
O ile mnie subskrybujesz.
Ale to się rozumie.
Samo przez się chyba.
Prawda?
Prawda!

41 komentarzy:

  1. Słomko, ja Cie pogłaszcze, a do tego pogratuluje. Uwielbiam czytac Twoje posty. Weź nam jakąś bajke skrobnij, czy cuś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panno Dominiko, :D

      Bajkę, powiadasz? Pomyślimy...

      Usuń
  2. Zdecydowanie prosze wiecej:DDD

    OdpowiedzUsuń
  3. To było zrobione czymś, co chcę mieć jeśli idzie o kreskę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosodrzewino, oj, nie wiem, czy nie zmienisz zdania, kiedy to zobaczysz ;>

      Usuń
    2. Podobnie jak Kosodrzewina domagam się wiedzy na temat narzędzi tortur użytych do namalowania krechy :D

      Usuń
  4. Cudne oko, czekam na dalsze instrukcje, co, z czym i jak.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idalio, pierwsze foty już są, także... stay tuned :)

      Usuń
  5. Podoba mi się ta głębia koloru. Czekam na wpis, w którym się dowiem czym to zmalowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. prześliczny makijaż *_* lofciam takie fiolety, ta kreska *_*

    czekam z niecierpliwością na cd :)

    Słomek wie, jak budować napięcie :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Simply, wszystko będzie, może się ociągam, ale słowa dotrzymuję :)

      Usuń
  7. tak się przypadkiem składa, że mam dziś identyczny mejkap, więc okazałabym się hipokrytką, gdybym powiedziała, że Twój mi się nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A., :)
      Jestem ciekawa, czym go zmalowałaś.

      Usuń
  8. głaszczę po główce, głaszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diggerowa, a po karczku posmyrasz troszkę?

      Usuń
  9. Zgaduj zgadula ze mnie żadna, ale wynik smyrania bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że oczy na obiad były smaczne ;-)
    P.S. Czuj się pogłaskana po główce. :-))))

    OdpowiedzUsuń
  10. i ja głaskam i przytulam :*
    i poproszę o więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marti, a czego więcej byś chciała? Głaskania i przytulania? ;)

      Usuń
  11. ja też chcę więcej:))
    i czym to było zrobione? śliczny brązik:))
    głaszczę po główce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darusiu994, zgadzam się, jest śliczny.
      Niedługo wszystko się wyjaśni.
      Dziękuję za głaski :)

      Usuń
  12. Piękny ten brąz i twoje oczy!:))

    OdpowiedzUsuń
  13. O jaki ładny:)

    I podpisuję się pod Panną Dominiką. Napiszcie nam jakąś bajkę razem z Zajęczakiem:D. Przygody jakiegoś lakieru do paznokci czy coś w tym guście:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kleo, eee, taka bajka to już była u Hatsu :P

      Usuń
  14. Też jestem ciekawa kreski, śliczne oczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lady, dziękować, dziękować :*

      Usuń
  15. Piękne kolory i podziwiam poświęcenie i zdolności w multitaskingu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Annathea, jakoś se trzeba radzić, c'nie? ;)

      Usuń
  16. Prawda! Więc na pewno nie przegapię czym! :]

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Lipstick on the cup, dziękuję :)

      Usuń
  18. Chodzi w sznurowanych butach tak jak ja **

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zając, to tylko kolorowe tenisówki :(

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Bello, nom, dobrze, że sobie nie pacnęłam żarciem po twarzy XD

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...