środa, 23 stycznia 2013

A ja dalej jesiennie

Przekopałam zdjęcia na dysku po raz pierdylion pierwszy i natrafiłam na makijaż z października (sic!), który zapachniał mi upaloną zebrą z poprzedniego wpisu. No to wstawiam.

Ten czas tak szybko leci, ehehehe...

To zdecydowanie delikatna sprawa. Dzienniak przyjemniak, z rodzaju tych szybkich, tuż przed wyjściem i z turbodoładowaniem, żeby jeszcze można było napstrykać tonę kiepskich zdjęć i kilka w miarę znośnych.

W miarę znośne. O inne nie pytać.

Problem z odgrzebanymi na dysku zdjęciami polega na tym, że ja już nie bardzo pamiętam, co i w jakiej kolejności tam było. W tym wypadku jestem jedynie pewna, że pierwsze skrzypce zagrała paleta Sleek Bohemian na bazie Hean. Zbzikowałam wtedy na jej punkcie. Zresztą zostało mi do dzisiaj.

Sleek Bohemian.

Oprócz Sleeka na pewno wykorzystałam pigment Kobo 505 Sea Shell oraz płynny liner Catrice 040 Go, Get Bronzed (niestety ten świetny odcień już wycofano, ale jeśli ktoś lubi się umartwiać, niech zobaczy go sobie tutaj).

A teraz drżyjcie.

Ech...

Ach...

 Oraz zbliżenie z prawą połówką:

Uch.

Podoba mi się, że wyszło tak... hmm... spójnie?
Zebra jest zachwycona.

W jej stanie to nic dziwnego.

46 komentarzy:

  1. cześć, śliczna.


    lubię Cię w takim subtelnym wydaniu też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och! C:

      Ja siebie też ostatnio. Starzeję się chyba.

      Usuń
    2. w tym konkretnym przypadku to dobrze dla Ciebie.

      Usuń
    3. Hm.
      Ale mogę sobie jeszcze czasem poszaleć, prawda?

      Usuń
  2. podoba mi się! świetnie dobrane kolorki, wszystko ładnie współgra, wyglądasz w tym maczku tak świeżo i zwiewnie.

    lubię Ciebie i w dzienniakach, i w ciemniakach :]

    a lico co zdobi? wygląda ślicznie :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*

      W sensie róż/bronzer? Ech, chciałabym wiedzieć, bo też mi się podoba. Niestety zupełnie nie pamiętam, po co wtedy sięgnęłam :( Shame on me.

      Usuń
    2. bronzeroholiczką nie jestem ;)

      ten róż ze zdjęcia super do Ciebie pasuje :*

      Usuń
    3. Uff. ;)
      Podejrzewam, że miałam tam róż Famous (takie duo od Ciebie :*) i za ciemny puder Celii, którego używam jako bronzera. Hm, hmm.

      Myślę, że pasuje, bo fajnie zagrał z resztą - ustami i oczami.

      Usuń
  3. Ładny, delikatny - lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo "Słomkowy" makijaż! W sensie, że kiedy sobie przypomnę jakiekolwiek nasze spotkanie, to zazwyczaj miałaś coś podobnego na oczach :D Zwłaszcza liner.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no widzisz, coś w tym rzeczywiście jest :)

      Usuń
  5. Przypomnialaś mi, że muszę przeprosić się z jasną kredka na linii wodnej. Makijaz super, bardzo mój. Tylko liner szczeliłabym ciemniejszy, ale ja mam na tym punkcie obsesję i jedyny słuszny kolor kreski to u mnie czerń ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no, jasna kredka na linii wodnej to mój szlagier. Rozumiem, czerń, niektórym fajnie pasuje. :)

      Usuń
  6. Fajnie, naturalnie, świeżo. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach... jest pięknie.
    Sadystka z Ciebie z tym eyelinerem.
    Bardzo Ci ładnie w takim delikatesku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Wszystkie blogerki to trochę sadystki :P

      Usuń
  8. Zdradź jeszcze, co masz na policzku, bo tak ładnie świeżo to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak odpisywałam Simply, najprawdopodobniej (ale głowy nie dam) jest tam za ciemny puder Celii oraz róż Famous.

      Usuń
  9. Taka jesień - to mi się widzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki Zając widzi się jesieni :)

      Usuń
    2. Awww! :*
      [Zając zrobił minę słodkiego zajączka i popadł w błogostan]

      Usuń
  10. Wyszło wszystko pieknie:) świetna ta krecha:) szkoda że juz ja wycofali:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, szkoda. I jakoś nie chcą wprowadzić ciekawych odcieni.

      Usuń
  11. Bąbelku :* tęsknię za Twoją twarzą w moich szufladkach z kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dafuq?! :D
      Może wydrukuj moje lico i włóż na sam spód szufladek. Będę czasem wyzierać na Ciebie spod mazideł. :D
      Też tęsknię.

      Usuń
  12. połączenie jest idealne a Tobie takie jesienne pasują, z resztą chyba wszystko Ci pasuje;P jeszcze nie widziałam u Ciebie nie wypału... lubię się umartwiać bad lainerami Catrice więc idę powzdychać trochę do tego bronzu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hue, hue, bo wszystkie niewypały skrzętnie zakopałam na dysku ;P

      Usuń
  13. ...a ja znów tu jestem.
    I paczę sobie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaa..uwielbiam jąą...Ona tu jest..i paczy na mnie.

      Usuń
    2. Ależ bym chciała, żeby Zajączkowska to przyuważyła XD

      Usuń
  14. Perfekcyjna krecha. Ładne coś na ustach też. Całość mniam (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, co to było na ustach... Ale chyba jakiś Rimmel, mhm. No i błyszczyk.

      Dziękować :*

      Usuń
  15. Bardzo fajny makijaż, ciekawe połączenie oraz idealna kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo subtelnie, choć ta żółć daje taką świeżość i intryguje. A ja nie mam ani jednego żółtego cienia:(

    OdpowiedzUsuń
  17. widzę tu jednak akcent zimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siwe włosy? A nie, nie mam chyba jeszcze takowych...
      To może szyja bledsza od twarzy, hm? ;P

      Usuń
  18. Ma takie coś w sobie co sprawia, że oczu nie mogę oderwać :)
    Ślicznie wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ się rumienię. Dziękuję, Lady!

      Usuń
  19. Śliczne lico, bardzo mi się podoba. Całość rzecz jasna :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...